der herbst von seiner schönsten seite(…) Twoje potrzeby są w konflikcie. Społeczeństwo chce jednego, zaś Twoje instynkty wymagają czegoś zupełnie innego. (…) Zrozumienie oznacza poznanie, że wszystko zależy od Ciebie. (…)” –  OSHO w polskim wydaniu Psychologii Ezoteryki (Katowice, 2005).

#Nadwrażliwość, mimo że dotyczy przeszło 20% społeczeństwa wciąż nie jest nagłośniona, uznana, doceniona, ani omówiona na tyle, by zarówno większość, jak i sami zainteresowani, mogli czerpać z upowszechnionej wiedzy, poprawiając wzajemnie jakość swojego codziennego życia. 

Jeśli niepokoją Cię hałasy, bywasz #przytłoczony ostrym światłem, silnymi zapachami, planujesz swoje życie tak, by unikać presji czasu, silnych #bodźców, tłoku, agresji, jesteś w tym co robisz możliwie perfekcyjny i dokładny… Lubisz spokojnie patrzeć w przestrzeń, chodzić po pustych plażach i pić zieloną herbatę w cichym miejscu… Można Cię łatwo przestraszyć, zaniepokoić, unikasz gier zespołowych i mocnej rywalizacji… Widzisz rzeczy niewidzialne dla innych ludzi, a nastroje innych osób, wpływają na Twoje zachowanie i komfort… To najczęstsze i najmocniej dostrzegalne sygnały, wskazujące na Twoją #nadwrażliwość.

Przyjęło się twierdzić, że ludzie sztuki, artyści, poeci, malarze, reżyserzy, często posiadają tą subtelną cechę. Skoro jednak każdy człowiek ma też niepowtarzalne odciski palców, tak samo mało powtarzalne może być nasze wnętrze. Kształtowane przez lata, poddające się wpływom otoczenia, najpierw rodziny, potem szkoły, wreszcie ludziom z naszego zawodowego obszaru działania, dodatkowo zawsze zależne od własnych neurologicznych ograniczeń, zwykle wypiera nadwrażliwość lub poddaje pod wątpliwość  poczucie własnej wartości. Ta nieświadoma konfrontacja jest spowodowana zwykle przez obserwacje zachowań innych ludzi. Człowiek, jako zwierzę stadne, lepiej czuję się sam ze sobą, gdy we własnej ocenie, dobrze pasuje do „ludzkiego” otoczenia. Świat ludzi przeciętnie wrażliwych, czyli przeważającej większości, nie jest jednak dobrym miejscem dla osoby nadwrażliwej. Jeśli jednak spontanicznie odnieść możliwą ilość nadwrażliwych Polaków do ogólnej populacji, okaże się, że może być około ośmiu milionów osób, wykazujących takie cechy. Jak sądzisz, czy to mało, czy dużo?

#Ludzie #nadwrażliwi odbierają i muszą przetworzyć znacznie większą ilość bodźców. Pozwala im to na szybsze zorientowanie się w aktualnej sytuacji. Także na podejmowanie decyzji, przy założeniu większej liczby danych. Powoduje to, że niejako automatycznie wyczuwają otoczenie. Są świetnymi barometrami nastrojów i co zupełnie mnie nie dziwi, potrafią znacznie lepiej, głębiej i prawdziwiej odczuwać świat zarówno widzialny, jak i niewidzialny. W tym subtelnym bywają #mistrzami. To dzięki nadwrażliwości, a na pewno w związku z nią, wielu wspaniałych ludzi zajmuje się wciąż sprawami duszy, a nie tylko konsumpcją.

Do codziennego spokojnego życia potrzebują lekkich pokarmów, nienadwyrężającego wysiłku fizycznego, odsunięcia agresji, hałasu, silnych zapachów, mocnych przeżyć, „złych” emocji. Bywa, że nie powinni oglądać filmów łączących się ze scenami gwałtów i przemocy, nie powinni brać udziału w zawodach sportowych, w których najważniejsza jest szybkość, siła i rywalizacja za wszelką cenę. Nie powinni mieszkać w ciasnych głośnych miejscach, ani jeździć na wakacje do zatłoczonych kurortów. Podobnie, jak i nie powinni wiązać się z ludźmi, którzy nadwrażliwości nie rozumieją i nie doceniają.

Osoba nadwrażliwa poprzez wewnętrzny głos, pochylenie się nad sobą z troską i odpowiednie zrozumienie swojego daru, powinna do życia podchodzić spokojniej, z wyczuciem decydując się na zmiany i ważąc wszelkie istotne decyzje z wizją swojego dalszego komfortu i spokoju. Nadwrażliwości nie zagłuszy alkohol, narkotyki, czy kompulsywne negatywne zachowania.

Długie spacery lub wycieczki rowerowe, medytacja, muzyka klasyczna lub jazzowa, sałatki i ciemny chleb, praca i mieszkanie tylko tak i tam, gdzie czują prawdziwy spokój i spełnienie.

Nadwrażliwość spostrzegamy sami, gdy zmęczeni otaczającym nas światem, zaczynami szukać przestrzeni i spokoju. Często sygnałem do spojrzenia w tą subtelną stronę ludzkiego wnętrza, mogą być odczucia niechęci i niepokoju, związane z codziennością. Szukanie pasji lub zapomnienia w sztuce, korki do uszu na sen, dalekie wycieczki w miejsca, gdzie nie ma gwaru i zbyt dużej ilości innych ludzi, to kolejne dobre momenty z życia ludzi nadwrażliwych.

Jeśli czujesz, że Ty lub ktoś z Twojego otoczenia pasuje do tego mocno ogólnego opisu, pamiętaj, że nadwrażliwość pielęgnowana i doceniona, powoduje iż życia staje się naprawdę piękne i jest pasją samą w sobie. Nie wolno także zapominać, że ta cecha dotyczy także dzieci, które jeśli zostaną niezrozumiane przez bliskich i otoczenie, nie będą szczęśliwe.

Osoby nadwrażliwe również z wielką przyjemnością zapraszam na sesje coachingowe, szczególnie związane z life i soul coachingiem. Głębia odczuć, wyrazistość opowieści, empatia i wewnętrzny dar widzenia świata, jakim osoby nadwrażliwe potrafią się wykazać podczas spotkań, są i dla mnie niezapomnianym, wspaniałym doświadczeniem.

Trening.

Znajdź w swoim codziennym grafiku wolne pół godziny. Znany reżyser David Lynch, twórca m.in. głośnego „Miasteczka Twin Peaks”, który również jest osobą nadwrażliwą, w takich momentach siada na wygodnym fotelu w cichym, ciemnym pokoju. Połóż ręce na nogach, stopy oprzyj na podłodze. Zapadnij się w siedzisku przymknij, ale nie zamykaj, oczy. Wdychając i wydychając powietrze, przez kolejne 15 minut, przy każdym pełnym wdechu-wydechu, zapalaj w swojej myśli słowo „spokój”. Dadaj tej ekspozycji dowolnie przyjazny format, kolor i kształt. Mnie zdarza się, że napis wyświetla się nad błękitną taflą spokojnego morza, w formie puszystych chmur. Niech Twój wewnętrzny głos również przy każdej ekspozycji słowa „spokój” w myśli, odczytuje je powoli i wyraźnie. 

Ta forma medytacji pozwoli Ci na uspokojenie wnętrza. Koncentracja na wyświetlanym i powtarzanym w umyśle słowie, pozwoli na podświadome przepracowanie innych bodźców z wcześniejszych doświadczeń tego dnia. Ćwiczenie przynosi rezultaty. Polecam!

Robert J. Błaszczyk

Zapraszam na sesję coachingową już teraz: robert(at)coach24.com.pl

Pamiętaj, że jutro jest następny dzień z reszty Twojego życia…

 

 

 

 

Share Button

Posted by coach

Website: http://coach24.com.pl